Ból stawów i mięśni po wyprawie w góry – jak sobie radzić?

58
ból stawów i mięśni

Największymi stawami człowieka są kolana. To one najczęściej ulegają kontuzjom i są podatne na urazy podczas wycieczek w góry, ale nie tylko. Taka aktywność sprawia, że może cierpieć staw skokowy, biodrowy, kręgosłup, a od ciężkiego plecaka stawy barkowe. Po górskich wojażach często cierpią również mięśnie. Jak przygotować się do wyprawy w góry, by zminimalizować ryzyko bólu stawów i mięśni? Jak sobie radzić z zakwasami i mikro urazami?

Dlaczego po wędrowaniu w górach odczuwamy ból stawów i mięśni?

Piesze wycieczki górskie stanowią obciążenie zarówno dla stawów, jak i mięśni. Przykre konsekwencje dotykają zwłaszcza te osoby, które na co dzień nie uprawiają sportu, prowadzą siedzący tryb życia. Niestety mikro urazy mogą zdarzyć się każdemu, nawet wprawionym biegaczom i zapalonym wędrowcom górskim. Bóle stawów i mięśni po górskich aktywnościach wynikają zarówno z samego chodzenia, jak i z dźwigania ciężkiego plecaka.

Najpowszechniejszym powodem bólu stawów jest przeciążenie tych okolic. Maszerowanie po szlakach kończy się zwykle bólem kolan, bo to one biorą na siebie największe obciążenia. W mięśniach dochodzi do mikro urazów. Pojawiają się one na skutek intensywnego wysiłku fizycznego. Zwykle takie objawy nie są groźne dla zdrowia, lecz utrudniają normalne funkcjonowanie. W wyniku przeciążeń mięśni i stawów odczuwamy ból występujący zwłaszcza zależnie od ruchu. Może on utrzymywać się nawet kilka dni. Jeśli chodzi o ból stawów, nie zawsze wynika on z urazów samego stawu. Może pochodzić od naderwanego ścięgna. Uraz ten przydarza się dość często, gdyż jest wynikiem powtarzania tego samego ruchu podczas wycieczki, zwłaszcza jeśli zamiast łatwych szlaków w doliny, wybieramy szczyty i wspinamy się ku wyższym partiom gór. Z bólem stawów po górskiej wycieczce mamy do czynienia także w efekcie przeciążenia więzadeł i torebek stawowych.

Więcej na temat przyczyn powstawania mikro urazów możecie znaleźć na tej stronie.

Jak zapobiegać dolegliwościom po górskich aktywnościach?

Wycieczki górskie bez bólu stawów i mięśni są możliwe. Osoby, które na co dzień nie podejmują większego wysiłku, a planują dłuższą trasę po górach, powinny się do niej dobrze przygotować. Zawsze na wszelki wypadek warto spakować do plecaka małą apteczkę. Oprócz plastrów powinien w niej się znaleźć preparat na ból stawów i mięśni. Produkt w maści możemy zastosować miejscowo, dzięki czemu szybko przyniesie ulgę, a do tego będzie przeciwdziałał ewentualnym obrzękom. Można zadbać też o przygotowanie kondycyjne. Przed rozpoczęciem wędrówki powinniśmy pamiętać o rozciąganiu się, a w początkowym jej etapie nie warto dawać z siebie wszystkiego, a oszczędzać siły na powrót. Podczas wędrówki konieczne są przystanki na odpoczynek. Wielu osobom mogą pomóc kijki, które odciążają niektóre partie mięśni i stawów, sprawiają, że pracuje całe ciało, a nie tylko kolana. Trzeba mieć na uwadze, że używając kijków, możemy się narazić na obciążenie nadgarstków.

maść na ból stawów i mięśni

Jak sobie radzić z bólem stawów i mięśni po górskiej wycieczce?

Jeśli już doszło do przeciążenia stawów i mięśni, powinniśmy działać zaraz po zejściu ze szlaku, aby kolejnego dnia bez trudu zwlec się z łóżka. Warto zastosować maść na ból stawów i mięśni (ranking takich maści możecie znaleźć tutaj). Powinna ona złagodzić ból oraz wyeliminować obrzęki. W obolałych miejscach można jej używać również w kolejnych dniach, aby poczuć ulgę w nadwyrężonych partiach, wzmocnić mięśnie i stawy, a także przyspieszyć ich regenerację. To rozwiązanie wskazane, zwłaszcza gdy planujemy kolejne dni wędrówek górskich. Po zejściu ze szlaku przyda się też krótkie rozciąganie. Należy porozciągać zwłaszcza te partie mięśni, które najintensywniej pracowały podczas naszej wędrówki. Podczas takich delikatnych ćwiczeń powinniśmy odczuwać niewielki opór w przykurczonych mięśniach. Innym sposobem na zmniejszenie dolegliwości ze strony mięśni i stawów jest skorzystanie z sauny lub gorącej kąpieli tuż po wysiłku. Rozgrzane mięśnie poprzez saunę, kąpiel czy maść rozgrzewającą łatwiej pozbędą się toksyn, zwłaszcza kwasu mlekowego.